Davis Cup: Polska pokonała Zimbabwe

Michal
szymanik majchrzak

Drugiego dnia rywalizacji w Sopocie Polacy udowodnili swoją wyższość nad reprezentacją Zimbabwe i awansowali do barażu o awans do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Davisa.

Po sobotnich grach singlowych wynik był remisowy. Kamil Majchrzak pokonał Takanji Garangange, a Benjamin Lock okazał się lepszy od Michała Przysiężnego. Rywalizacja niedzielna zaczęła się od pojedynku deblowego. Polacy wystawili swój najmocniejszy duet. Na korcie pojawili się więc Łukasz Kubot i Marcin Matkowski, a po stronie drużyny z Afryki zagrali obaj debliści.

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando biało-czerwonych. Kubot i Matkowski mieli problemy tylko w jednym z gemów, ale Marcin uratował serwis dzięki asowi serwisowemu z drugiego podania. Poza tym nasi zawodnicy pewnie kontrolowali swoich gemów, a wśród przeciwników pojawiały się proste błędy. Podwójny błąd Locka dał przełamanie gospodarzom, którzy spokojnie dowieźli przewagę do końca seta. W drugiej partii złamał się drugi z zawodników gości. Nie mieli argumentów, żeby odwrócić losy spotkania i ponownie wygrali 6-3 zapewniając Polsce prowadzenie 2-1 w całym pojedynku.

Szansę na zakończenie pojedynku Polski z Zimbabwe miał Kamil Majchrzak. Po pół godzinnym odpoczynku na korcie ponownie pojawił się Benjamin Lock. Obaj zawodnicy mieli na początku problemy ze swoim serwisem. Efektem tego były aż cztery przełamania pod rząd. Z tego marazmu jako pierwszy wyszedł Polak. W ósmym gemie udokumentował swoją przewagę i dzięki temu przełamaniu triumfował  w pierwszym secie. W drugim sytuacja układała się już zdecydowanie pod dyktando Kamila. Zbudował przewagę dwóch breaków, a jego spokoju nie zmąciło nawet chwilowe zmniejszenie przewagi bo po chwili ponownie prowadził z przewagą podwójnego przełamania. Set i mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Majchrzaka 6-3, 6-2.

Po rozstrzygnięciu pojedynku obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany. Okazję, żeby pograć dostali więc młodzi zawodnicy. Po stronie polskiej zadebiutował Daniel Michalski, a kapitan Zimbabwe wystawił Marka Chigaazira. Górą w tym meczu był urodzony w 2000 roku Polak. W obu setach Polak potrafił udokumentować swoją przewagę przełamaniami i zasłużenie ograł rywala w dwóch setach.

Polska pokonała więc Zimbabwe 4-1 i w połowie września zagra na wyjeździe z Rumunią o awans do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej. Rumuni 5-0 pokonali reprezentację Maroka. Pierwszą rakietą tej drużyny jest Marius Copil, a oprócz niego w singlu występuje także znany z występów w polskich turniejach Adrian Ungur. W deblu swoim doświadczeniem pomaga drużynie Florin Mergea.

Puchar Davisa – Grupa II Strefy Euroafrykańskiej:
Polska – Zimbabwe 4-1
K. Majchrzak – T. Garanganga 6-2, 6-2
M. Przysiężny – B. Lock 5-7, 5-7
Ł. Kubot/M. Matkowski – T. Garanganga/B. Lock 6-3, 6-4
K. Majchrzak – B. Lock 6-3, 6-2
D. Michalski – M. Chigaazira 6-3, 6-4

Autor: Michał Buczek – Redaktor Naczelny

Spodobał Ci się ten artykuł? Polub go na Facebooku