US Open: komfortowo do trzeciej rundy

Michal
isia us open

Agnieszka Radwańska po komfrotwoym zwycięstwie zameldowała się w trzeciej rundzie US Open. Problemy z rywalką miała tylko w pierwszym secie.

Bez dnia przerwy Agnieszka Radwańska przystąpiła do meczu II rundy wielkoszlemowego US Open. Jej przeciwniczką była Julia Putintseva, z którą wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania. Od dzisiaj bilans między zawodniczkami to 3-0.

Mecz lepiej zaczęła jednak reprezentantka Kazachstanu. Była regularna, a przede wszystkim wyglądała na bardziej skoncentrowaną. Wyszłą na prowadzenie 2-0, ale Polka nie pozwoliła jej odskoczyć i wyrównała. Od tej pory mecz był bardzo wyrównany, ale decydujące przełamanie wisiało w powietrzu. Dwukrotnie blisko powodzenia była Radwańska, ale Julia za każdym razem się broniła. Isia dopięła swego w 12 gemie, a więc w najlepszym z możliwych momentów. Seta zakończyła efektownym smeczem.

Podobny scenariusz mieliśmy także na początku drugiej partii. Tym razem to jednak 11. zawodniczka świata miała prowadzenie 2-0, ale go nie utrzymała. Od stanu 2-2 zaczęła się jednak dominacja faworytki, a Kazaszka zaczęła narzekać na problemy zdrowotne. Przerwa medyczna nie wytrąciła jednak Polki z uderzenia. Wykorzystywała bezlitośnie to, że jej rywalka nie jest w stanie biegać do każdej piłki na 100%. Wygrała 4 gemy z rzędu i cały mecz w dwóch setach.

W sobotę, w trzeciej rundzie Agnieszka zmierzy się z dobrze sobie znaną Coco Vandeweghe, która pokonała Ons Jabeur. Ewentualne zwycięstwo będzie oznaczało powtórzenie wyniki sprzed roku i możliwe starcie z Karoliną Pliskovą w walce o ćwierćfinał.

US Open – druga runda gry pojedynczej kobiet:
A. Radwańska (11) – J. Putintseva 7-5, 6-

Autror: Michał Buczek – Redaktor Naczelny

Spodobał Ci się ten artykuł? Polub go na Facebooku