ATP Rzym: kryzys Murraya trwa

Michal
murray rzym

Pogłębia się kryzys formy Andy Murraya. Szkot w niczym nie przypomina zeszłorocznego dominatora. Pozostali faworyci rozstrzygnęli mecze na swoją korzyść.

Rok 2017 to pasmo porażek lidera rankingu ATP. Andy Murray jest lata świetlne od swojej optymalnej formy co po raz kolejny potwierdziło się podczas zmagań w Rzymie. Jego rywalem był Fabio Fognini i okazał się on przeszkodą nie do przejścia. Trzeba jednak oddać Włochowi, że przed własną publicznością zademonstrował fantastyczną dyspozycję. W zeszłym roku byłoby to jednak za mało na Murraya. Fabio obnażył wszystkie tegoroczne bolączki Brytyjczyka. Andy ma coraz mniej czasu, żeby jego występ w Paryżu nie skończył się w połowie pierwszego tygodnia zmagań. Szkot bronił tytułu więc jego przewaga nad resztą stawki na pewno zmaleje.

Zwycięsko udział w turnieju rozpoczął Novak Djoković. W pierwszym secie miał jednak spore kłopoty ze złamaniem oporu Aljaza Bedene. Od tie-breaka jednak przewaga Serba nie podlegała dyskusji i po pewnym zamknięciu pierwszej partii w drugiej miał już pełną kontrolę nad wydarzeniami. Po nieudanym starcie w Madrycie na drogę zwycięstw powrócił Marin Cilić. Chorwat dość gładko pokonał Ryana Harrisona.

Swoje jubileuszowe zwycięstwa odnieśli David Ferrer i Tomas Berdych. Triumf nad Feliciano Lopezem był 700. wygraną Ferrera w Tourze. Czech z kolei po pokonaniu Carlosa Berlocqa ma ich na koncie 600.

ATP Rzym – II runda gry pojedynczej:
A. Murray (1) – F. Fognini 2-6, 4-6
N. Djoković (2) – A. Bedene (Q) 7-6(2), 6-2
M. Cilić (6) – R. Harrison 6-3, 6-2
T. Berdych (12) – C. Berlocq (Q) 6-3, 6-4

Pierwsza runda:
D. Ferrer – F. Lopez 4-6, 6-3, 6-1

Autor: Michał Buczek – Redaktor Naczelny

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Polub go na Facebooku