WTA Pekin: udane otwarcie Radwańskiej

Michal
radwańska beijing

Agnieszka Radwańska od pewnego zwycięstwa nad zawodniczką z kwalifikacji rozpoczęła próbę obrony tytułu w Pekinie. Teraz przed nią kolejne, poważniejsze wyzwania.

Carina Withoeft czyli zawodniczka, która do turnieju głównego w Pekinie musiała przedzierać się przez kwalifikację wydawała się dobrą rywalką na przetarcie dla próbującej obronić tytuł w stolicy Chin Agnieszki Radwańskiej. Mecz zaczął się jednak niespodziewanie pod dyktando Niemki. Zdobyła ona przełamanie już w pierwszym gemie, w dodatku uczyniła to do zera. Po chwili powiększyła przewagę na 2-0. Popełniająca dużo błędów Polka poprawiła na szczęście swoją grę i wygrała 4 gemy z rzędu. Nie utrzymała jednak podania w siódmym gemie i Withoeft odrobiła stratę. W końcówce jednak to Isia wykazała się większym doświadczeniem, sprytem i cierpliwością i to ona wygrała seta 7-5.

Druga partia zaczęła się pod dyktando faworyzowanej zawodniczki. Radwańska przejęła kontrolę nad wydarzeniami i objęła prowadzenie 3-0. Wtedy niestety przydarzył jej się przestój, który kosztował ją rebreaka i wyrównanie stanu przez rywalkę na 3-3. Nie był to koniec kłopotów naszej zawodniczki. W siódmym gemie musiała zaciekle bronić swojego podania, żeby nie wydłużyć serii wygranych gemów przez rywalkę. Udało jej się to, a następnie wydarzenia potoczyły się już po jej myśli. Dwa kolejne wygrane gemy pozwoliły jej zamknąć seta i cały mecz.

Jeśli Polka na poważnie myśli o obronie tytułu w turnieju, w którym zawsze czuła się świetnie to zdecydowanie musi poprawić swoją grę. Jej kolejną rywalką będzie Chinka Shuai Zhang, z którą Isia jeszcze nigdy nie przegrała. Zwycięstwo przed jej kibicami nie będzie jednak łatwe, a rywalka na pewno nie sprzeda tanio skóry.

WTA Pekin – pierwsza runda gry pojedynczej:
A. Radwańśka (11) – C. Withoeft (Q) 7-5, 6-3

Autor: MIchał Buczek – Redaktor Naczelny

Spodobał Ci się ten artykuł? Polub go na Facebooku